(© Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Czy każdy rodzic wie, co robią jego dzieci w internecie? Jeśli nie, to drugi raport "eKid - jak dzieci korzystają z internetu" przygotowany przez firmę badawczą PBI i Fundację Kidprotect.pl naświetla tę kwestię.

Zgodnie z raportem internet i komputer stały się codziennością dzieci i młodzieży. W porównaniu z pierwszym raportem wzrasta liczba heavy userów sieci w wieku 7-12 lat wzrósł z 41 proc. do 50 proc. Ci użytkownicy używają internetu niemal każdego dnia.

Polscy internauci to osoby bardzo młode. Zgodnie z badaniami 12 proc. polaków używających sieci to dzieci poniżej 16 roku życia, a 9 proc. nie skończyło jeszcze 13 lat. Najszybciej surfowanie po sieci rozpoczynają chłopcy, którzy w grupie 7-12 lat stanowią 65 proc., a w grupie gimnazjalistów 60 proc.

Niezmiennie najpopularniejszą kategorią jest kultura i rozrywka, czyli strony zawierające gry, informacje o bieżących wydarzeniach kulturalnych oraz witryny radiowe. Rekord popularności zanotowały witryny z kategorii „Społeczności”, w których skład wchodzą blogi, czaty i portale społecznościowe. Najczęściej odwiedzane serwisy w tej kategorii to nk.pl oraz Facebook.

Wśród dzieci poniżej 13 roku życia, w ciągu tylko jednego miesiąca (badanie przeprowadzano w maju) aż 48 proc. przynajmniej raz zajrzało na witrynę erotyczną. Istnieje tendencja wzrostowa potwierdzająca oglądanie nieodpowiednich dla wieku treści. W porównaniu z wynikami 1. edycji opracowania eKid, wzrósł odsetek dzieci odwiedzających w internecie strony erotyczne. Wśród dzieci poniżej 13 roku życia, w maju aż 48 proc. przynajmniej raz zajrzało na witrynę erotyczną. W grupie wiekowej 13-15 lat odsetek ten wynosi aż 52 proc. i jest to o 10 punktów procentowych więcej niż w poprzedniej edycji.

Tutaj znajdziecie informację o pierwszym raporcie nt. aktywności dzieci w sieci.

Czytaj także

    Komentarze (5)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    wroclawianka (gość)

    Z okna przygladalam sie dzieciakom w wieku 7-12 lat grajacym w kalambury,bylam w szoku glowna tematyka byl seks,a kara za przegrana bylo,zdjecie kolejnej czesci garderoby ,dziewczynki sciagaly ochoczo bluzki podnosily staniczki do gory,chlopcy mieli radoche.Moze to ,,normalne,,w dzisiejszych szalonych czasach ,tylko szkoda mi tych dzieciakow ,bo gdzie miejsce na dziecinstwo? I czy te dzieci uciesza sie z pluszowego misiaka pod choinka ? szkoda

    aw (gość)

    a co w tym złego jak w szkole PIS-iory bądź inne klechy zabraniają edukować w tym kierunku dzieci - kto inny ma im wszystko pokazać i objaśnić ?

    30latek (gość)

    Teraz mam 30 lat i nie czuję efektów ubocznych. Mam długoletnią partnerkę, nie zajeżdżam się na ręcznym i nie mam żadnych obsesji, więc w czym to zaszkodzi tym dzieciom pytam? Podniecą się trochę i na tym się skończy. Tak czy inaczej puszczalskie siksy były zawsze i nie ma na to wpływu żadna pornografia.