Nurek w sieci praw. Przepisy MSWiA o działalności strażackich płetwonurków będą poprawione

Tragedia, do której doszło kilka dni temu w gliniance na terenie wałbrzyskiej dzielnicy Poniatów pokazała, jak długo trwa poszukiwanie zwłok utopionych osób.

Tragedia, do której doszło kilka dni temu w gliniance na terenie wałbrzyskiej dzielnicy Poniatów pokazała, jak długo trwa poszukiwanie zwłok utopionych osób.
Trzeba było czekać blisko trzy godziny na przyjazd strażackich płetwonurków z Wrocławia, którzy przeczesali dno zbiornika wodnego i odnaleźli ciało 14-letniego chłopca. Wcześniej wałbrzyscy strażacy bezskutecznie próbowali zlokalizować topielca, pływając po zbiorniku łodzią i badając jego dno wiosłem. Długi czas oczekiwania na płetwonurków z Wrocławia nie wynikał jednak z ich opieszałości, tylko obowiązujących przepisów.

W trakcie takiej akcji na miejscu musi być strażak z uprawnieniami kierownika robót podwodnych, który nadzoruje i koordynuje przebieg poszukiwań. Tymczasem na Dolnym Śląsku, na blisko 60 strażackich płetwonurków, tylko trzech ma taki certyfikat. W pozostałych województwach liczby są porównywalne. W czasie, kiedy zatonął 14-latek w Wałbrzychu, podobne zdarzenia miały miejsce w innych częściach Dolnego Śląska. Trzej kierownicy robót podwodnych musieli dotrzeć do nich w kolejności zgłoszeń.

- Poszukiwania topielców nie są naszymi statutowymi działaniami ratowniczymi. Nigdy jednak nie odmawiamy udzielenia pomocy w odnalezieniu zwłok - wyjaśnia Paweł Frątczak, rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej. - Zdajemy sobie sprawę, że liczba kierowników jest za niska. Niestety, ich wyszkolenie jest kosztowne i czasochłonne.

Przy przyznawaniu strażakowi-płetwonurkowi kolejnych kwalifikacji nie jest obecnie brana pod uwagę liczba godzin spędzonych pod wodą głównie w trakcie akcji ratowniczych i poszukiwawczych, tylko czas pełnienia funkcji. - Dlatego z młodszego nurka, na nurka, można awansować dopiero po minimum dwóch latach i zdanym egzaminie - tłumaczy Mariusz Wawerka, instruktor płetwonurków i wykładowca w Szkole Podoficerskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

Wyjasnia, że później trzeba czekać kolejne dwa, trzy lata, żeby zostać zakwalifikowanym na kurs kierownika robót podwodnych.
- Przygotowane przez nas propozycje zmiany między innymi tego rozporządzenia skierowaliśmy już do MSWiA - dodaje.
Problemem jest także mała liczba miejsc, w których prowadzone są szkolenia nurków straży pożarnej. Na razie organizuje się je tylko na poligonie podwodnym w miejscowości Borne Sulinowo. Strażacy trafiają tam na dwa tygodnie, w trakcie których przez 8-10 godzin dziennie biorą udział w zajęciach teoretycznych i praktycznych. Niebawem ma powstać kolejne takie miejsce. Straż pożarna planuje utworzenie go na terenie województwa warmińsko-mazurskiego.

Uregulowań prawnych wymaga także status strażaka-płetwonurka, który jako pierwszy dociera do zwłok. Jest on bowiem często jedynym świadkiem tego zdarzenia. Na jego relację są później zdani policjanci i prokuratorzy, którzy nie mogli zejść pod wodę.

Artur Szałkowski

  • Polska Gazeta Wrocławska

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3